To, że leki zdrożeją nie jest jakąś ciekawą informacją. Przecież wszystko drożej, to dlaczego nie lekarstwa. Otóż, najciekawszą informacją w tej sprawie są przyczyny tego zjawiska. Na skutek harmonizacji naszego prawa do przepisów UE, firmy farmaceutyczne muszą dostarczyć nową dokumentację leków a Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych musi przeprowadzić proces harmonizacji. Sęk w tym, że jeśli ktoś nie zdąży z tą procedurą, nie będzie mógł dalej sprzedawać go w Polsce. Zgodnie z ustaleniami prywatyzacyjnymi firmy farmaceutyczne zmuszone są do produkcji leków, które przeciętnie im się opłacają. Zdaje się, że chcą one wykorzystać fakt “nie zmieszczenia się w czasie”, by te mało rentowne leki wyeliminować. Na taki manewr wszystko wskazuje. Jeśli tak się stanie, miejsce tanich, polskich leków zajmą droższe odpowiedniki zagraniczne.
12 listopad 2007
Sawicka ociera łzy… Newsweekiem
W ostatnim numerze Newsweeka była poseł PO ukazuje swoją osobę jako ofiarę “kaczyzmu”. Nie chcę osądzać nikogo w tej sprawie. Nie mam ani wystarczających informacji ani kompetencji. Bawi mnie jednak sytuacja, gdy ujawniane są nagrania z postępowania korupcyjnego, a główny bohater czuje się dotknięty. Ktoś musi kłamać – albo nagrania spreparowano , albo p. Sawicka jest przestępcą korupcyjnym (czyt. innym rodzajem złodzieja – różnice kodeksowe znam, jakby co). No chyba, że nie chodzi o uniewinnienie, lecz o wrażliwość, która nie pozwala na zszarganie opinii biednego przestępcy. Jeśli o to w rzeczywistości chodzi, to chyba warto o tym publicznie porozmawiać. Pamiętam, gdy wytoczono sprawę matce zabitego chłopaka, gdyż ubliżyła mordercy nazywając go “bydlęciem”.
Zastanawiam się, czy obecny system wymiaru sprawiedliwości będzie równie niesprawiedliwy jak za czasów p. Ziobro, czy może stanie w końcu PO dobrej stronie?