Ostatnie informacje z Rosji są wstrząsające. Od dawna wiadomo było, że Putin i jego otoczenie nie sprzyjają demokracji w stylu euro-atlantyckim. Nikt jednak nie przypuszczał, że władze Rosji w ewidentny sposób zakwestionują podstawowe prawa człowieka, bo do takich należy przecież prawo do publicznego wyrażania opinii. Jeszcze bardziej przygnębiające było słuchanie wypowiedzi młodych Rosjan z organizacji pro-putinowskich, których język i agresja przypominają stare filmy propagandowe KPZR. Oj, żle się dzieje w państwie “duńskim”!
Inną kwestią jest reakcja, a właściwie jej brak, krajów “zachodnich”. Oburzające!