A, to zależy!
Od nieco ponad 34 lat oglądam ten świat. Trochę już widziałem! Trochę doświadczyłem! Ciągle jednak tak wiele rzeczy mnie zadziwia!
Czasami zadziwienie światem jest oznaką świeżości. Życie bez zadziwienia jest pozbawione smaku! Dobrze jednak, jeżeli zadziwiamy się pięknem, dobrem, prawdą. Gorzej zdecydowanie, jeżeli nasze emocje skierowane są ku głupocie.
Niby przerośnięci jesteśmy pop-kulturą, postmodernizmem, relatywizmem, rzeczywistością wirtualną, światem medialnym i kilkoma jeszcze śmieciami. A jednak, błądzenie po odmętach nierozsądku powinno budzić negatywne reakcje.
Zastanawia mnie, jakie dalekosiężne konsekwencje będzie miało dla ludzkości porzucenie pytań o piękno, dobro i prawdę. Jak dalece jeszcze musimy błądzić, żeby się obudzić? Czy zdążymy się obudzić? Czy zrozumiemy, że tych wartości trzeba szukać, choćby przez całe życie nie znalazłoby się odpowiedzi?
Nie są to słowa osoby zanurzonej w żalu i desperacji. Mój nastrój jest co najmniej dobry, pogoda piękna, dzieci zdrowe. Dzisiaj jednak, jest Święto Ducha Prawdy i Mocy. Jeżeli odrzucimy Jego Prawdę pozbawimy się Jego Mocy.