Wielkopolska Prawicowa

23 lipiec 2008

23 lipca 2008 skończyła się w Polsce demokracja !?

Zaszufladkowany do: Polska — Jerzy Przeniczka @ 10:46 pm
Tags: ,

Takie zdanie przedarło się przez wrzask “bab” na jarmarku zwanym “komisją regulaminową polskiego Sejmu”.

Czy jest ono prawdziwe? czy trzeba zacząć się bać?

Nie, nie, zdecydowanie nie!

Czy warto zatem aż tak dramatyzować sytuację, by o niej pisać w blogu? Przecież od dawna wiadomo, ze duża, bardzo duża część polityków to “kulturowi i moralni ignoranci”!

Parafrazując powyższe hasło: “23 lipca 2008 klasa polityczna Polski sięgnęła dna!”.

Oby to tylko było dno!

21 grudzień 2007

J. Kochanowski “Do referendum”

Zaszufladkowany do: Europa — Jerzy Przeniczka @ 9:08 pm
Tags: , , ,

 

Polak traktat traktuje taktownie

interesy porzuca, interesownie

Kupił sobie bilety bez wizy

by, jak w Schengen,

pojechać do Pizzy

Trzeba pytać Polaka nieustannie

czy lepiej na bezrybiu rakiem

czy rybą być w oceanie?

 

A tak na poważnie! Ocena tego, co dzieje się w ostatnim czasie w UE wcale nie jest tak prosta, jak się wydaje.

Dla tych, co ostrzegają przed utratą narodowej suwerenności, trzeba rozmysłu, czy stać nas, Polaków, na zachowania alternatywne i czy stać UE na trwanie w dotychczasowym status quo. Osobiście, nie jestem zwolennikiem maintreamu kulturowego i prawnego UE. Uważam, że w bardzo wielu kwestiach Unia powinna się zmienić. Dotyczy to przede wszystkim kwestii kulturowych (zwolennik autonomii), gospodarczych (zwolennik znoszenia barier mobilności) oraz politycznych (zwolennik wspólnej polityki zagranicznej względem potęg). Pomimo tego, prześladuje mnie myśl, że obecny bezwład organizacyjny i decyzyjny UE spycha nas na peryferie rozwoju. Zwiększamy swój potencjał i paradoksalnie tracimy wpływ na światową gospodarkę. Przedmiotem dyskusji powinien być model funkcjonowania struktur unijnych – czy silne przywództwo kilku państw przy takich absurdalnych biurokratyczno-opiekuńczych strukturach może rozwiązać problem. Moim zdaniem idea przywództwa nie jest najgorsza, jednak pod warunkiem zmiany mechanizmów rządzących tym “naszym” tworem-potworem.

Dla tych, którzy rozpływają się w uniesieniu po wejściu do strefy Schengen i ze względu na procesy reformatorskie, należy powiedzieć, że trzeba by kiepskiego wzroku albo złej woli, by nie zauważać problemów tak poważnych, że odbierają entuzjazm.

A co do referendum, to Janusz Kochanowski oczywiście bije pianę polityczną, ale… jego uwagi są słusznym ostrzeżeniem. Rzeczywiście, decyzja o nie rozpisywaniu referendum jest sposobem na obejście woli Europejczyków. Czy takie ograniczenia demokracji są merytorycznie uzasadnione? To zależy od odpowiedzi na wyżej zadanie pytanie o dobro całej UE. Niepokoi jednak sam fakt ograniczania demokracji. O takich kwestiach trzeba przypominać, by ktoś w przyszłości nie pomyślał sobie, że może uczynić nas szczęśliwymi bez naszej woli. Hitler też chciał dobrze dla swej rasy i będąc wybranym demokratycznie uznał, że mandat społeczny wystarczy, by samą demokrację ograniczyć!

4 grudzień 2007

Prezydent zgadza się na spotkanie. Tusk zgadza się… Sikorski zgadza się…

Zaszufladkowany do: Polska — Jerzy Przeniczka @ 9:14 pm
Tags: ,

Polskiej szopki odcinek następny – tym razem na spotkanie zgadza się pan… A Polacy dają się wciągać w tę kołomyję. Unoszą sie emocjami. Ten jest agresywny a tamten złośliwy a kolejny źle wychowany. Żeby tylko głośno! Żeby tylko dużo! Żeby tylko nie rozmawiać o meritum sprawowanej władzy. Zegar tyka nieubłaganie. Zobowiązania publiczne i międzynarodowe nie pozwolą na siebie czekać. W makro-polityce poważne zmiany. Fronty interesów wytyczają nową przestrzeń. Ale pan zgodził się na spotkanie!

Polacy, pobudka! Zacznijcie gwizdać! Zmuście rząd do dyskusji publicznej o podatkach, prywatyzacji i innych ważnych sprawach!

Blog na WordPress.com.