Wielkopolska Prawicowa

17 styczeń 2009

Ryczący wśród strachliwych siłaczy

Zaszufladkowany do: Europa, Świat — Jerzy Przeniczka @ 8:05 pm
Tags: , ,

Postawa Unii Europejskiej wobec rosyjsko-ukraińskiego konfliktu gazowego nie przyczynia się do znalezienia rozwiązania. Oni stawiają Moskwę i Kijów na tej samej płaszczyźnie. To jest po prostu nieuczciwe i nie przyczynia się do znalezienia rozwiązania – oświadczył Dmitrij Pieskow, rzecznik premiera Rosji Władimira Putina.

Ta wypowiedź dobrze obrazuje politykę Rosji wobec UE. Nawet jeżeli wiedzą, że w dużym stopniu zależą od Unii, to ustami jakiejś mało istotnej osoby wypowiadają bardzo istotne oskarżenia, bo wiedzą, że Unia zadrży. Najlepsze jest to, że dzieje się tak mimo, iż wiadomo, ze bez silnego wzrostu cen gazu i ropy w ciągu dwóch lat Rosja będzie potrzebowała pomocy finansowej z zachodu a coraz częściej publicznie mówi się o oderwaniu Dalekiego Wschodu od federacji. To jest metoda: jak jesteś słaby rycz jak niedźwiedź a inni się przelękną – jak jesteś silny nie rycz, byś nie stracił twarzy a inni i tak się ciebie bać będą.

A swoją drogą, czy uda się Rosji podbić cenę gazu przez obecną zawieruchę?

5 listopad 2008

Rewitalizacja sojuszu ?

Zaszufladkowany do: Europa, Świat — Jerzy Przeniczka @ 10:29 pm
Tags: , , ,

Zmiana na stanowisku Prezydenta USA stanowi punkt przełomowy, nowy początek w relacjach tego kraju w relacjach międzynarodowych. Nie chodzi tu o Baracka Obamę, lecz o nową osobę na tym stanowisku. Cokolwiek myśli się o prezydenturze Busha, trzeba przyznać, że stał on się symbolem amerykańskiego dyktatu i twarzą kryzysu. Daleki jestem od pozytywnej opinii na temat haseł Obamy – może to tylko hasła sic! – jednak jego świeżość w polityce międzynarodowej może okazać się, wbrew wszystkiemu, największą jego siłą.

Z pewnością nie będzie ostrej zmiany kierunków w polityce USA, ale możliwa stanie się zmiana jakości w stosunkach euro-atlantyckich. Minister spraw zagranicznych R. Sikorski, w dzisiejszym wywiadzie, przemycił myśl, iż Unia zaproponuje Obamie strategiczny sojusz o nowej jakości. Pojawiły się też słowa na temat nowego Schengen z udziałem USA. Miejmy nadzieję również, że UE nawiąże ponowny dialog z Rosją w sprawie współpracy.

Biorąc pod uwagę przesuwanie się środka ciężkości w azjatycką stronę, taki trójstronny układ byłby jak najbardziej korzystny. Wymagałoby to jednak choćby częściowej rezygnacji z ambicji imperialnych Rosji i USA. Żaden z tych krajów nie ma szans, by stać się pępkiem świata.

20 czerwiec 2008

Związek Socjalistycznych Republik Europejskich

Zaszufladkowany do: Europa, Idee — Jerzy Przeniczka @ 9:33 pm
Tags: , , ,

Co zrobimy z tą Irlandią? Kto dzisiaj oddaje głos motłochowi? Wiadomo, ze referendum jest upośledzoną formą decydowania! Klasa urzędników i parlamentarzystów wie przecież lepiej! Jak oni mogli przeciwstawić się światłemu traktatowi? I co teraz z tym zrobić?

Szczerze powiedziawszy, przeraziło mnie pytanie, co dalej z traktatem, gdy został on odrzucony przez Irlandię. Perspektywy, jakie nasze media i nasi politycy rozpostarły przed widzami dobiły moje resztki nadziei na rozsądną i demokratyczną Europę. Trzeba by powtórzyć to referendum tyle razy ile trzeba, by wynik był mądry – tzn. zgodny z naszym interesem! Czyżby CCCP zastąpiono CECP ?

Brukselscy biurokraci mogą się jedynie cieszyć, że referendum zostało dopuszczone jedynie w Irlandii. Co by to było, gdyby większość obywateli UE opowiedziała się przeciwko? W najbliższej przyszłości w Wielkiej Brytanii trybunał orzeknie, czy parlamentarna ratyfikacja traktatu jest zgodna z brytyjską konstytucją. Może i tam trzeba będzie odwołać się, o zgrozo, do demokracji.

Obywatele Irlandii nie głosowali, w istocie, przeciwko traktatowi – w zasadzie nikt tego traktatu nie poznał (włącznie z czołowymi politykami). “Nie” powiedziane jest przeciwko formułom rządzenia Unią oraz przeciwko tworzeniu super-państwa. Jest po prostu za wcześnie – dajmy sobie czas, by do siebie nawyknąć i “pokochać” (zgodnie z doktryną Tuska) zanim powiemy sakramentalne “tak”.

Myślę, że pokolenie mojego wnuka będzie na to gotowe!

21 grudzień 2007

J. Kochanowski “Do referendum”

Zaszufladkowany do: Europa — Jerzy Przeniczka @ 9:08 pm
Tags: , , ,

 

Polak traktat traktuje taktownie

interesy porzuca, interesownie

Kupił sobie bilety bez wizy

by, jak w Schengen,

pojechać do Pizzy

Trzeba pytać Polaka nieustannie

czy lepiej na bezrybiu rakiem

czy rybą być w oceanie?

 

A tak na poważnie! Ocena tego, co dzieje się w ostatnim czasie w UE wcale nie jest tak prosta, jak się wydaje.

Dla tych, co ostrzegają przed utratą narodowej suwerenności, trzeba rozmysłu, czy stać nas, Polaków, na zachowania alternatywne i czy stać UE na trwanie w dotychczasowym status quo. Osobiście, nie jestem zwolennikiem maintreamu kulturowego i prawnego UE. Uważam, że w bardzo wielu kwestiach Unia powinna się zmienić. Dotyczy to przede wszystkim kwestii kulturowych (zwolennik autonomii), gospodarczych (zwolennik znoszenia barier mobilności) oraz politycznych (zwolennik wspólnej polityki zagranicznej względem potęg). Pomimo tego, prześladuje mnie myśl, że obecny bezwład organizacyjny i decyzyjny UE spycha nas na peryferie rozwoju. Zwiększamy swój potencjał i paradoksalnie tracimy wpływ na światową gospodarkę. Przedmiotem dyskusji powinien być model funkcjonowania struktur unijnych – czy silne przywództwo kilku państw przy takich absurdalnych biurokratyczno-opiekuńczych strukturach może rozwiązać problem. Moim zdaniem idea przywództwa nie jest najgorsza, jednak pod warunkiem zmiany mechanizmów rządzących tym “naszym” tworem-potworem.

Dla tych, którzy rozpływają się w uniesieniu po wejściu do strefy Schengen i ze względu na procesy reformatorskie, należy powiedzieć, że trzeba by kiepskiego wzroku albo złej woli, by nie zauważać problemów tak poważnych, że odbierają entuzjazm.

A co do referendum, to Janusz Kochanowski oczywiście bije pianę polityczną, ale… jego uwagi są słusznym ostrzeżeniem. Rzeczywiście, decyzja o nie rozpisywaniu referendum jest sposobem na obejście woli Europejczyków. Czy takie ograniczenia demokracji są merytorycznie uzasadnione? To zależy od odpowiedzi na wyżej zadanie pytanie o dobro całej UE. Niepokoi jednak sam fakt ograniczania demokracji. O takich kwestiach trzeba przypominać, by ktoś w przyszłości nie pomyślał sobie, że może uczynić nas szczęśliwymi bez naszej woli. Hitler też chciał dobrze dla swej rasy i będąc wybranym demokratycznie uznał, że mandat społeczny wystarczy, by samą demokrację ograniczyć!

Blog na WordPress.com.